"Panopticon albo/i Przypowieść o maku" w Śląskim Teatrze Tańca
Śląski Teatr Tańca zaprasza 10 października 2008 na premierę spektaklu "Panopticon albo/i Przypowieść o maku" z choreografią Jacka Łumińskiego.
Panoptikon to model więzienia zaproponowany przez brytyjskiego filozofa utylitarystę i teoretyka - Reformy Prawa Karnego Jeremy'ego Benthama (1748-1832). Panoptikon funkcjonował jako maszyna inwigilacji. Budowla zaprojektowana była na planie koła, z centralnie usytuowaną wieżą strażniczą, dzięki czemu strażnicy mieli możliwość obserwowania wszystkich więźniów osadzonych w celach dookoła. Fenomen Panoptikonu polegał na tym, iż więźniowie nie widzieli strażników, w związku z czym nie mieli świadomości kiedy i czy w ogóle są obserwowani. Owa niepewność stała się kluczowym instrumentem dyscyplinującym więźniów. Francuski filozof Michel Faucault przywołał idee Panoptikonu w swej pracy pt. "Nadzorować i karać. Narodziny więzienia", (1975) jako symbolu permanentnej inwigilacji, gdzie zwrócił uwagę na ustanowienie relacji psychologicznej władzy między strażnikiem a więźniami. Panoptikon miał być aparatem, który kreował i podtrzymywał relację władzy niezależnie od tego, czy w danym momencie faktycznie istniała. To tworzyło sytuację, w której więźniowie zostali złapani w pułapkę, stając się własnymi dręczycielami. Zdaniem Faucault Bentham zauważył, iż władza powinna być widoczna, dostrzegalna (wieża strażnicza) i nieweryfikowalna (więzień nie wie, czy jest obserwowany).
Panoptikon jest konstrukcją, która rozszczepiła relacje widzenie/bycie widzianym.
choreografia: Jacek Łumiński
muzyka: Paweł Szymański, Zoe Keating
występują: Korina Kordova, Sylwia Hefczyńska-Lewandowska, Sebastian Zajkowski, Ali Akabali, Aleksander Kopański, Jacek Szwesta, Tomasz Graczyk
światła: Mariusz Michalik
Termin: 10.10.2008, godz. 18.00
Bilety: 20 zł, 15 zł
Miejsce: Elektrociepłownia Szombierki, ul. Kosynierów 27, Bytom Szombierki
Prasa o spektaklu:
"Niezwykła energia, z czego tylko część uzewnętrzniona, a większość zamknięta w ciałach tancerzy, daje choreografii Jacka Łumińskiego - spektakl w procesie tworzenia - spójną i logiczną całość (Panopticom albo / i Przypowieść o maku). Tylko ten sposób ujęcia problemu pozwala zobaczyć dzieło jako koherentną całość. Na scenie więzienna przestrzeń, akrobacje tancerzy, walki gangów i orgia, całość połączona z kombinacją kroków prosto z zajęć Jacka Łumińskiego, słowem zachowania rodem z kreskówek, duet mężczyzn i ich mocne, wręcz skrajne zachowania."
George Jackson, Danceviewtimes, lipiec 2008
"Spektakl Śląskiego Teatru Tańca "Panopticom albo / i Przypowieść o maku" to przedstawienie totalne. Totalne - czyli próbujące ogarnąć nie tylko wszystkie problemy współczesności(). Niepokojąca ścieżka muzyczna, choreografia czy asceza scenerii() dynamika ruchu, miejscami wymagająca ogromnej sprawności fizycznej oraz bardzo szybkie tempo (mimo, że spektakl trwa sporo ponad godzinę) sprawiają, że autorom udaje się utrzymać napięcie oraz uwagę widzów właściwie do samego końca."
Sławomir Krempa, Rynek 7, sierpień 2008